Jak czytać tę podstronę
Ta część serwisu nie ma być ogólnym opisem III Rzeszy. Jej przedmiotem jest konkretny krajobraz nad Nysą: Forst (Lausitz), jego wschodnie zaplecze, Scheuno i obszar późniejszego kompleksu DSC. Materiał łączy źródła miejskie, archiwalne i relacje świadków. Praca Jürgena Scholza z 2004 r. o „Ausländereinsatz in Forst (Lausitz) 1939-1945” wyznacza ważny kierunek badawczy, ale jej pełnego tekstu nie odnaleziono w legalnie dostępnej bibliotece cyfrowej. Dlatego nie przypisujemy Scholzowi szczegółowych liczb ani list obozów, których nie możemy sprawdzić niezależnie. Potwierdzony jest natomiast sam tytuł pracy, autor, rok oraz późniejszy artykuł Scholza z 2006 r.
Forst pod rządami narodowego socjalizmu
Forst było znaczącym ośrodkiem przemysłowym na Dolnych Łużycach. Po 1933 r. życie publiczne i gospodarcze miasta zostało podporządkowane państwu narodowosocjalistycznemu, a po wybuchu wojny coraz mocniej potrzebom gospodarki wojennej. W historii lokalnej szczególnie ważne są trzy zjawiska, które należy rozpatrywać razem: prześladowanie mieszkańców uznanych przez reżim za wrogów, wykorzystywanie pracy przymusowej oraz rozbudowa zaplecza zbrojeniowego na wschód od Nysy. To właśnie ich przecięcie tłumaczy, dlaczego historia miasta nie kończy się na jego dzisiejszej niemieckiej części.
10 listopada 1938 r. - pogrom także w Forst
Oficjalny materiał miasta Forst wskazuje, że wydarzenia listopadowego pogromu 1938 r. dotarły do miasta 10 listopada. Żydowscy mieszkańcy byli pozbawiani praw, prześladowani i odbierano im podstawy egzystencji. Dzisiejsze Stolpersteine oraz miejskie uroczystości nie są więc jedynie ogólnym upamiętnieniem wydarzeń niemieckich, lecz odnoszą się do konkretnych rodzin mieszkających w Forst. Ten wątek jest istotny także dla dalszej historii wojennej: pokazuje, że przemoc systemu rozpoczęła się na długo przed nadejściem frontu w 1945 r.
Praca przymusowa była częścią codzienności regionu
Najbardziej bezpośrednim świadectwem jest relacja zachowana przez Dokumentationszentrum NS-Zwangsarbeit. Dwudziestoletni Polak opisywał wywiezienie do obozu w Schönforst na Łużycach, kartę pracy otrzymaną w Arbeitsamt w Forst, zakwaterowanie w baraku po 16 osób w izbie oraz prowadzenie pod strażą na miejsce pracy. Wprost podał, że pracował dla Deutsche Sprengchemie. Relacja łączy miejski urząd pracy, obóz, plac budowy i zakład w jeden system przymusowej mobilizacji ludzi.
Pamięć cmentarna pokazuje skalę problemu
Amtsblatt miasta Forst z 2010 r., powołując się na publikację ministerstwa Brandenburgii, informował o około 200 robotnikach przymusowych z okresu II wojny światowej pochowanych na Hauptfriedhof. W chwili sporządzenia tekstu 43 cudzoziemców było znanych z nazwiska. Utworzone „Zwangsarbeiterfeld” ma charakter miejsca pamięci. Liczba ta nie może być automatycznie utożsamiana z personelem DSC - dotyczy ofiar pracy przymusowej w Forst szerzej - ale dobrze pokazuje, że cudzoziemska siła robocza była trwałym elementem wojennego miasta.
Scholz: ważny drogowskaz, nie substytut źródeł
Katalog BLHA potwierdza pracę Jürgena Scholza z 2004 r., a bibliografia Museumsverein Forst odnotowuje jego artykuł „Der Ausländereinsatz in Forst 1939 bis 1945” z 2006 r. Dla Fundacji znaczenie tych pozycji polega przede wszystkim na uporządkowaniu pola badań: obozy, miejsca zakwaterowania, przedsiębiorstwa i grupy cudzoziemskich pracowników trzeba badać jako sieć obejmującą całe miasto. Do czasu pozyskania pełnej pracy Scholza każdy szczegółowy wykaz obozów na tej stronie musi jednak pochodzić z bezpośrednich akt, wiarygodnej relacji albo źródła instytucjonalnego.
Forst, Scheuno i DSC - jeden obszar funkcjonalny
Ekspertyza G.E.O.S. z 1995 r. rekonstruuje układ transportowy zakładu DSC położonego na wschód od Nysy. Główna droga dojazdowa prowadziła przez Scheuno od strony Forst-Berge, a transport kolejowy wiązał kompleks z rejonem Groß Bademeusel i większą siecią kolejową. Dla dzisiejszego czytelnika granica polsko-niemiecka może sugerować dwa odrębne światy. W czasie wojny był to jeden obszar funkcjonalny: miasto zapewniało urząd pracy, kolej, drogi, usługi i zaplecze, a rozległy kompleks przemysłowy potrzebował stałego dopływu ludzi i materiałów.
1945: zniszczenie miasta i przecięcie dawnej przestrzeni
Kronika miejska podaje, że po zakończeniu II wojny światowej 85% Forst leżało w gruzach. Rok 1945 był jednak nie tylko katastrofą materialną. Zakończył rządy narodowosocjalistyczne, przerwał wojenną produkcję i zmienił przebieg granicy państwowej. Nysa stała się granicą, przez co obszar, który wcześniej działał jako jeden układ miejsko-przemysłowy, został rozdzielony. Dzisiejsze Forst, Zasieki i Brożek zachowują różne fragmenty tej samej historii.
Co jest potwierdzone, a co jeszcze wymaga pracy
Potwierdzone są: pogrom w Forst 10 listopada 1938 r.; obecność rozbudowanego systemu pracy przymusowej; konkretna relacja polskiego robotnika skierowanego do Deutsche Sprengchemie; pamięć około 200 robotników przymusowych na głównym cmentarzu; związki funkcjonalne miasta z kompleksem DSC oraz katastrofalne zniszczenie 1945 r. Nadal wymagają osobnej kwerendy pełne zestawienia wszystkich obozów, ich obsady, narodowości więzionych i dokładnego podporządkowania konkretnym przedsiębiorstwom. Fundacja nie łączy automatycznie każdego obozu odnotowanego w Forst lub Scheuno z DSC.
Źródła i weryfikacja
Źródła dobrano według hierarchii: dokument / katalog archiwalny i źródło instytucjonalne przed opracowaniem regionalnym. Gdy pełny tekst nie jest dostępny, zaznaczamy to wprost.
Otwórz źródło →
Otwórz źródło →
Otwórz źródło →
Otwórz źródło →
Otwórz źródło →
Otwórz źródło →
Otwórz źródło →
Otwórz źródło →

