Fundacja Rokita Strona główna Poznaj Gminę Brody Poznaj Gminę Brody
DSC Forst „Wald” · dziedzictwo przemysłu ukryte w naturze
PL DE EN
Pełne opracowanie Fundacji Rokita

Walki o Forst, Berge i Scheuno w 1945 roku

Rozbudowana opowieść oparta na niemieckich i radzieckich dziennikach bojowych, dokumentach organizacyjnych, relacjach oraz książce Christopha Malcherowitza. Obejmuje przygotowania obronne, walki od lutego do marca i przełamanie frontu 16-17 kwietnia 1945 r.

Korekta chronologii: Forst nie zostało zajęte w lutym. Walki o miasto i jego bezpośrednie otoczenie trwały do wieczora 17 kwietnia 1945 r.
Forst 1945 - fotografie i generał porucznik Heinrich Nickel

1. Forst przygotowuje się do obrony

Jesienią 1944 r. wojna zbliżała się do granic Rzeszy. Rozporządzenie z 25 września 1944 r., ogłoszone 20 października, powołało Volkssturm z mężczyzn zdolnych do noszenia broni w wieku od 16 do 60 lat. W okręgu Mark Brandenburg ewidencję prowadzono pod nadzorem aparatu partyjnego. W styczniu 1945 r. wydawanie kartek żywnościowych mężczyznom z roczników 1884-1924 powiązano z okazaniem potwierdzenia służby, zwolnienia albo przynależności do grup wyłączonych z obowiązku.

Do Volkssturmu włączano istniejące kompanie straży miejskiej i terenowej. Miały nadal wspierać policję po nalotach, uczestniczyć w poszukiwaniach, ochronie transportów więźniów i kontroli ruchu. Organizacja pozostawała jednak chaotyczna: brakowało broni, amunicji, umundurowania i sprawnej łączności z władzami partyjnymi. Część ludzi otrzymała broń włoską lub zdobyczne rosyjskie granatniki; wielu forsteńskich volkssturmistów walczyło w ubraniach cywilnych, oznaczonych jedynie opaską.

W Nahberg przygotowano stanowiska czteroosobowe, zapory z drzew, przeszkody przeciwpancerne między domami i barykady przy wjazdach. Do Forst skierowano również pancerne gniazda dla MG 34 - małe, dobrze maskowane stanowiska o ograniczonym sektorze ognia, mieszczące zapas do 5000 nabojów. W lutym 2013 r. dwa takie stanowiska wydobyto przy Kegeldamm, między Sorauer Straße a Am Haag.

Miasto pozostawało ośrodkiem przemysłowym. Część zakładów włókienniczych zamknięto lub przestawiono na produkcję wojenną, a do Forst przenoszono przedsiębiorstwa z zagrożonego bombardowaniami Berlina. W mieście i okolicy działało zaplecze naprawcze, transportowe i zaopatrzeniowe, które miało znaczenie także po ustabilizowaniu frontu nad Nysą.

2. Komendant Glase i przejęcie obrony przez 342. Dywizję Piechoty

Od 2 lutego 1945 r. komendantem obrony Forst był podpułkownik Willi Georg Glase. Materiały nie potwierdzają, by miasto zostało formalnie ogłoszone twierdzą; istniała komendantura miejscowa i stanowisko komendanta obrony. Po przybyciu 342. Dywizji Piechoty Glase został 21 lutego podporządkowany 698. Pułkowi Grenadierów jako dowódca przyczółka. Już następnego dnia zastąpił go podpułkownik Stegmann. Dalszy los Glasego pozostaje niewyjaśniony.

342. Dywizja Piechoty generała porucznika Heinricha Nickela dotarła pod Forst po wyczerpującym odwrocie znad Wisły przez Głogów i Guben. Utraciła znaczną część ciężkiego uzbrojenia i ludzi; w praktyce przypominała grupę bojową. W jej składzie działały pułki grenadierów 554, 697 i 698, 342. Batalion Fizylierów, 342. Batalion Saperów, 342. Pułk Artylerii, oddziały przeciwpancerne, łączności, zaopatrzenia, sanitarne i zapasowe. Dowódcą 698. Pułku był pułkownik Fritz Ellmer, a kluczowe odcinki obejmowały bataliony dowodzone m.in. przez Kocha, Schuchardta, Jesuska i Frohrmanna.

Zaplecze rozmieszczono w wielu miejscowościach: Karlshof, Hassow, Schmelwitz, Cottbus, Burg i Klinge. W Klinge znajdowały się punkty wydawania żywności i amunicji, zbiórki sprzętu oraz wysunięta poczta polowa. Do obrony miasta włączono także bataliony Volkssturmu, kompanię saperów, kompanię żołnierzy powracających z urlopów, oddziały z rozbitych jednostek i kompanie przeciwpancerne.

3. Walki 20-28 lutego 1945 r.

20-21 lutego: alarmowy marsz do Forst

20 lutego 698. Pułk Grenadierów dotarł do Kerkwitz po trudnym marszu. Odpoczynek trwał krótko: o 1.00 w nocy wydano rozkaz przerzutu do Forst. Rzut bojowy załadowano do transportu kolejowego około 2.00, odjechał około 4.00 i wyładował się w Forst o 14.00. Pułk zakwaterował w Noßdorf. Batalion Jesusek obsadził linię Nysy od linii kolejowej do mostu Scheunoer Brücke, a batalion Koch skierowano na zagrożony odcinek przyczółka. O 20.00 pułk przejął dowodzenie nad przyczółkiem Forst i linią rzeki do północnej części oczyszczalni.

22 lutego: włamania pod Jähnsdorf i Scheuno

Po północy nasilił się radziecki ostrzał. Natarcie wsparte czołgami wdarło się na przyczółek, lecz niemiecki kontratak częściowo odtworzył pozycje. Później Armia Czerwona przełamała obronę na obu stykach: utracono przyczółek Jähnsdorf, a na południe od Scheuno oddziały sowieckie przeszły przez Nysę. 342. Batalion Saperów, wsparty działami szturmowymi, odbił Jähnsdorf. Na południu 16. Dywizja Pancerna zlikwidowała przyczółek koło Scheuno. W walkach zginął kapitan Koch; dowództwo batalionu objął porucznik starszy Schuchardt.

Artyleria rozwinęła stanowiska w rejonie Noßdorf. Meldunki odnotowywały rosyjskich żołnierzy około 200 metrów na południe od mostu Scheuno, ostrzał miasta, niewielkie zapasy amunicji oraz fakt, że wielu mieszkańców nie zostało jeszcze ewakuowanych.

23-24 lutego: Gut Berge i utrata części przyczółka

23 lutego Rosjanie zajęli majątek Berge i dokonali włamania w rejonie Pfortenerstraße. Niemieckie kontrataki odzyskiwały część pozycji, lecz nocą słabo uzbrojony batalion Volkssturmu Sabelleck został wyparty. Linia obrony przesunęła się na południe od majątku. Kolejne natarcie, wspierane przez samoloty szturmowe, czołgi i wyrzutnie salwowe, powodowało liczne lokalne włamania. Straty obrońców rosły, a odcinek utrzymywano przez doraźnie formowane kompanie żołnierzy z rozbitych jednostek.

Dziennik artylerii rejestruje ogień na Scheuno, zagajniki na zachód od miejscowości, mosty, drogi podejścia i koncentracje piechoty. Meldunki pokazują, jak szybko zmieniało się położenie: jedne odcinki odzyskiwano, inne pozostawały niejasne, a obserwatorzy przekazywali cele niemal co kilkadziesiąt minut.

25 lutego: płonące miasto i walka o mosty

Niemieckie natarcie wzdłuż drogi nr 157 posunęło się tylko o około 100 metrów. Artyleria ostrzeliwała Gut Berge, Breite Straße, boisko sportowe i rozpoznane zgrupowania. Po południu własna piechota cofała się ku Nysie. Most główny i dwie kładki pozostawały jeszcze w rękach niemieckich saperów. Zapis z tego dnia mówi, że od godzin przedpołudniowych Forst stało w płomieniach. Artyleria przeciwnika i walki uliczne powodowały poważne zniszczenia i straty wśród ludności cywilnej.

26 lutego: trzy grupy uderzeniowe

Wieczorem poprzedniego dnia generał Nickel i pułkownik Ellmer uzgodnili przeciwnatarcie. O 3.00, po przygotowaniu ogniowym moździerzy i artylerii przeciwlotniczej, trzy niemieckie grupy ruszyły na radzieckie pozycje. Już na początku własne działo przeciwpancerne omyłkowo ostrzelało drogę natarcia, wyłączając dwa działa szturmowe.

Batalion Schuchardta nacierał ku linii kolejowej i cmentarzowi, lecz zatrzymał go silny ogień. Batalion Wildego dotarł do skrzyżowania Kommandantenstraße i Pförtenerstraße, ale poniósł duże straty. Grupa Czechowsky'ego opanowała linię około 300 metrów na północ od mostu wiszącego. Po południu radzieckie kontrataki, wsparte czołgami, odzyskiwały ulice. Niemcy meldowali zniszczenie dwóch T-34 pancerfaustami i zdobycie broni, lecz o 16.50 Stegmann informował o kolejnym skoncentrowanym natarciu i stale rosnących stratach. Utracono budynki szkół między Ackerstraße a Richtstraße, a most wiszący przechodził z rąk do rąk.

Tego dnia do dyspozycji mamy także dziennik 106. Dywizji Strzeleckiej. Pokazuje on przegrupowanie radzieckich pułków i przygotowanie do zluzowania jednostek na wschodnim skraju Forst i w Scheuno. Zestawienie obu stron pozwala odróżnić meldunki bojowe od późniejszych ocen.

27 lutego: kryzys amunicyjny

Rosjanie atakowali od północnego wschodu i wschodu przy wsparciu czołgów. Kiedy włamanie doszło do rozwidlenia Pförtenerstraße i Richtstraße, Stegmann meldował, że w ciągu 36 godzin straty przekroczyły 300 ludzi i bez natychmiastowych posiłków przyczółka nie da się utrzymać. Kolejne kompanie tworzono z rozproszonych żołnierzy. Niemieckie zapasy amunicji nie pozwalały skutecznie razić wszystkich zauważonych koncentracji i stanowisk czołgów.

Radziecka 106. Dywizja Strzelecka przejmowała odcinek od wschodniej części miasta po wzgórze 88,5. 188. Pułk Strzelecki obsadził wschodni Forst, 236. Pułk - Scheuno i rejon wzgórza, a 43. Pułk pozostawał w odwodzie. Meldunki niemieckie opisują również odznaczenie dwóch piętnastoletnich członków Hitlerjugend za zniszczenie czołgu i broni ciężkiej; informację tę należy czytać jako element dokumentacji wojskowej i propagandy końcowej fazy wojny.

28 lutego - 1 marca: zniszczenie Długiego Mostu

28 lutego odparto kolejne ataki prowadzone wzdłuż Heidestraße i Pförtenerstraße. Bezpośrednie trafienie z granatnika uszkodziło przewód zapalający ładunków na Długim Moście. Eksplozja zawaliła dwa środkowe przęsła, odcinając bezpośrednie połączenie z przyczółkiem. Dopiero wieczorem pontony pozwoliły dostarczać amunicję i żywność oraz ewakuować ciężko rannych. Radziecki dziennik z 1 marca odnotował zarazem odparcie niemieckiego natarcia rozpoczętego nocą z użyciem piechoty, pojazdów opancerzonych i silnego wsparcia artylerii.

4. Marzec: front pozycyjny, patrole i wyczerpanie

Po wyjątkowo krwawym końcu lutego walki przyjęły częściej charakter pozycyjny. Nie oznaczało to spokoju: obie strony prowadziły patrole, ostrzał nękający, rozpoznanie i intensywne prace saperskie. 106. Dywizja Strzelecka przebudowywała ugrupowanie, zakładała pola minowe oraz rozbudowywała rowy strzeleckie i stanowiska karabinów maszynowych. W nocy z 2 na 3 marca patrol pod Skuren wziął jeńca, który zmarł od ran.

7-8 marca 106. Dywizja rozszerzyła odcinek obrony od Scheuno w kierunku Jähnsdorf. Jej pułki obsadzały rejon Sakrow-Jähnsdorf-Gut Berge, sam przyczółek Berge oraz teren od przyczółka po skraj Scheuno. Po stronie niemieckiej naprzeciw niej znajdowały się elementy 72. i 342. Dywizji Piechoty.

13 marca oddziały niemieckie podjęły lokalne działanie z centrum Forst, a w kolejnych dniach kontynuowano wypady i próby zdobycia jeńców. Zachowane zapisy nie tworzą pełnego bilansu strat, ale pokazują stałe zużycie ludzi i sprzętu. II batalion 698. Pułku utrzymywał łączność z wysuniętymi pozycjami przez gońców i patrole, podczas gdy artyleria obu stron ostrzeliwała drogi, przeprawy i stanowiska.

Dokumenty z drugiej połowy marca pokazują nie tylko linię frontu, ale też stan armii. 16 marca regulowano budowę umocnień, rejestrację grobów i zabezpieczanie przedmiotów po poległych. 18 marca II batalion musiał przekazać 59 żołnierzy do 554. i 698. Pułku. Rozkaz z 22 marca mówi o zaniedbaniach na wartach oraz o dezercjach żołnierzy z Górnego Śląska, próbujących wrócić do rodzin na terenach zajętych przez Armię Czerwoną.

23 marca przekazano decyzję, że podoficerowie i szeregowi po ukończeniu 60 lat mogą na własny wniosek odejść ze służby. Jednocześnie w oddziałach nadal służyli starsi volkssturmiści. 24 marca w Klinge uruchomiono czterodniowy ośrodek wypoczynkowy dla żołnierzy frontowych oraz dywizyjny warsztat siodlarski. Rozkaz wymienia odwszawianie w szpitalu w Forst i odjazd koleją o 12.35, co wskazuje, że pod koniec marca część infrastruktury kolejowej nadal funkcjonowała.

27 marca zamknięto dla ludności cywilnej pięciokilometrową strefę przyfrontową. Ostrzegano przed agentami podszywającymi się pod patrole i nakazywano zwalczać nisko lecące samoloty całą dostępną bronią. Dokumenty mówią też o surowych karach za naruszenia dyscypliny, nawet za utrzymywanie dymiącego paleniska w bunkrze na głównej linii walki.

5. Kwiecień i ostateczne przełamanie

1 kwietnia kompanie II batalionu 697. Pułku skierowały ludzi na szkolenie w czteroosobowych oddziałach niszczycieli czołgów. Tego dnia siedmioosobowy patrol przeprowadził akcję „Bär”, zakończoną walką wręcz. 2 kwietnia w Forst doszło do śmiertelnego incydentu podczas próby zatrzymania feldfebla podejrzanego o grabież radioodbiornika. Takie zapisy pokazują rozpad dyscypliny na zapleczu obok coraz ostrzejszych rozkazów.

Od 8 kwietnia niemieckie dowództwo otwarcie zapowiadało zbliżającą się ofensywę. Meldunek Grupy Armii „Środek” z 13 kwietnia wskazywał na koncentrację głównych sił radzieckich między Muskau a Forst, po obu stronach autostrady. Rozpoznanie lotnicze 14 kwietnia widziało silnie obsadzone stanowiska artylerii i głęboko rozbudowane zaplecze. 15 kwietnia odparto lokalne uderzenia i próby przepraw, lecz meldunek dzienny nie pozostawiał wątpliwości, że wielkie natarcie rozpocznie się o świcie następnego dnia.

16 kwietnia

Po około dwugodzinnym huraganowym przygotowaniu artyleryjskim i przy bardzo silnym wsparciu lotniczym wojska 1. Frontu Ukraińskiego rozpoczęły forsowanie Nysy. Główne uderzenia spadły na rejony Penzig-Rothenburg i Muskau-Forst. Do działań wprowadzano armie strzeleckie, 4. Armię Pancerną i 3. Gwardyjską Armię Pancerną. Na zachód od rzeki powstały głębokie włamania. Niemiecka 21. Dywizja Pancerna, wyładowana w rejonie Roggosen, kontratakowała w kierunku przełamania, lecz nie mogła odwrócić sytuacji strategicznej.

17 kwietnia

Walki trwały następnego dnia w mieście, na podejściach i drogach odwrotu. Forst nie było zdobyte w lutym; obrona została ostatecznie przełamana dopiero 17 kwietnia, a walki trwały do godzin wieczornych. Rozbite oddziały wycofywały się na zachód i północny zachód, próbując uniknąć odcięcia przez szybko posuwające się zgrupowania pancerne. Dla miasta oznaczało to koniec dwumiesięcznego okresu frontowego, lecz zarazem początek skutków zniszczeń, śmierci mieszkańców i powojennego podziału przestrzeni po obu stronach Nysy.

6. Co dokumenty mówią o ludziach

Dzienniki wojskowe koncentrują się na rozkazach, jednostkach, amunicji i przebiegu linii. Między zapisami widać jednak los ludności: niepełną ewakuację, ostrzał miasta, pożary, brak żywności, przejmowanie budynków i dróg przez wojsko oraz przymusowe opuszczanie strefy frontowej. Zawiadomienie o śmierci starszego sierżanta Theodora Fehra, poległego 26 lutego przy Pförtenerstraße, pokazuje urzędowy język, którym przekazywano rodzinom wiadomości o śmierci.

Materiał nie jest neutralnym „widokiem z góry”. Niemieckie meldunki przedstawiają wydarzenia oczami obrońców, radzieckie - oczami nacierających. Liczby zniszczonych czołgów, strat przeciwnika czy skuteczności ognia należy traktować jako meldunki własne, a nie automatycznie jako bezsporne fakty. Dlatego w tym opracowaniu zestawiono obie perspektywy i oddzielono dokumentowane wydarzenia od ocen i propagandowego języka epoki.

Źródła i sposób opracowania

Podstawa główna: Christoph Malcherowitz, 1945 - Kampf an der Lausitzer Neiße, Nation & Wissen Verlag, Riesa 2025, 228 s., ISBN 978-3-944580-65-4. Fundacja korzystała z własnego polskiego przekładu roboczego fotografowanych fragmentów dotyczących Forst, Berge i Scheuno. Niniejszy tekst jest obszernym opracowaniem i parafrazą, a nie przedrukiem książki.

  1. Historischer Verein zu Peitz - informacja o publikacji książki Christopha Malcherowitza.
  2. Opis bibliograficzny książki, ISBN 978-3-944580-65-4.
  3. Niemieckie dzienniki działań wojennych przywołane i reprodukowane przez autora: KTB nr 14 698. Pułku Grenadierów; KTB nr 10 I i II dywizjonu 342. Pułku Artylerii; materiały II batalionu 697. Pułku Grenadierów, 342. Pułku Zaopatrzenia oraz innych pododdziałów 342. Dywizji Piechoty.
  4. Radzieckie dzienniki bojowe, zwłaszcza 106. Dywizji Strzeleckiej, oraz zapisy jednostek 121., 127., 197. i 287. Dywizji Strzeleckiej - według dokumentów zestawionych w książce.
  5. Meldunki poranne i dzienne Grupy Armii „Środek” z 13-16 kwietnia 1945 r., przytoczone w materiale źródłowym.
  6. Źródła własne Fundacji Rokita: fotografie dokumentów i stron, dokumentacja terenowa, porównanie historycznych nazw miejscowych, dróg, mostów i zachowanych reliktów oraz wcześniejsze opracowania dotyczące DSC Forst „Wald”, Scheuno/Brożka i doliny Nysy Łużyckiej.
  7. Materiały internetowe wykorzystano wyłącznie pomocniczo do sprawdzenia danych bibliograficznych i identyfikacji jednostek. Tam, gdzie źródła nie pozwalają na pewne rozstrzygnięcie, zaznaczono niepewność.

Ważne: określenie „Twierdza Forst” jest nazwą utrwaloną w późniejszych przekazach. Z dostępnych materiałów wynika, że Forst miało komendanturę i komendanta obrony, ale nie uzyskało formalnie ogłoszonego statusu twierdzy.

← Wróć do „1945 - Twierdza Forst”